17 40 Wziął w ręce swój kij, wybrał sobie pięć gładkich kamieni ze strumienia, włożył je do torby pasterskiej, którą miał zamiast kieszeni*, i z procą w ręce skierował się ku Filistynowi. [...]
2 6 To Pan daje śmierć i życie, wtrąca do Szeolu i zeń wyprowadza. [...]
11 15 Wszyscy wyruszyli do Gilgal i obwołali tam królem Saula, przed obliczem Pana w Gilgal. Tam też przed Panem złożyli ofiary biesiadne. Saul radował się bardzo wraz z całym ludem izraelskim.